mimoto blog

Twój nowy blog

Wpisy, których autorem jest autor

zmieniam lokalizacje
juz mnie meczy ten blog
od teraz bede do czytania TU :D

ojej

10 komentarzy

w nocy mialam najkoszmarniejsze sny jakie sobie mozna wyobrazic – nie obudzilam sie w najlepszej kondycji:/
a zaraz jade pomagac w malowaniu na pierwszy w swoim zyciu teledysk…

hmm wczoraj mialam bardzo upojny wieczor:D taka dawka tego co kocham najbardziej to jest TO

aha a teraz zapodaje to, czego pragne
a pragne mlodego Amitabha w pewnych dwoch filmach jakie znalazlam…

w jednym z nich dzieli ekran z panem Bee Gees:
hp_hairdresser.jpg

spiewa piosenki, kurde ja nie wiem w zasadzie co to jest:D
hp_lennons.jpg

i gzi sie z jakims chlopcem!!!!
hp_shorts.jpg

podrywa piekne panie:
hp_soup.jpg

o i jeszcze jakas owca tam jest!
hp_shrek.jpg

zapisalam film na liste rzeczy do obowiazkowego zakupu!

ale jest jeszcze jedna sprawa – co takiego ma w sobie klata Amitabha Bachchana ze powoduje wizje???!
to chyba jakas piosenka jest..

namakdisco5.jpgnamakdisco6.jpg

????

no dobra trzeba isc do lazienki i sie zrobic do wyjscia…
aha pamietajmy o Abhisheku i ONE LOVE!!
jak ja moglam zapomniec ze to juz tradycja ze zawsze to odpalam jak ogladam z kims filmy???

bum!!

13 komentarzy

w ten zimny listopadowy dzien, kiedy to wstalam o godzinie czternastej oczywiscie co pobudza moje zmysly jak nie rozkosze indyjskiego przemyslu filmowego?
No wiec mam jazde na Helen. Jest BOSKA
helen_2.jpghelen1.jpghelen03.jpgindex02.jpgdon4.jpg

uff:)) i jest macocha Salmana!
i gra z nim w Hum Dil De Chuke Sanam ktore wczoraj obejrzalam:
HumDgygyilDeChukeSanamCd2.jpg

a to glowne atrakcje filmu:
Salman puszczający bąka
HumDilDeChukebaczekSanamCd1.jpg
ktorego slyszy Aishwarya
HumDilDeChukeSanambakCd1.jpg
Budapeszt udajacy Wlochy:
HumjujuDilDeChukeSanamCd2.jpg
no i oczywiscie Ajay ktory jest mezem Aishwaryi zakochanej w Salmanie:
HumDilDeCfrfrhukeSanamCd2.jpg
dodatkowa niebywala atrakcja sa ZEBY AJAYA (tak, to moj fetysz!)
HumDilDefChukeSanamCd2.jpgHumzabDilDeChukeSanamCd2.jpgHumDilDeihaaaChukeSanamCd2.jpg
a Aishwrya meczennica nie zasluguje na takiego meza!
hyhyHumDilDeChukeSanamCd2.jpg

no a tak poza tym to wyhaczam filmowe kurioza ktore nabyc MUSZE:

wariacje nt kobiety-weza:
naagheads.jpgnaaglift.jpgnaaglick.jpg
tu juz inny film tez kobiecie wezu:
nigpower.jpg

i jakies zacne dzielo telugu:
deviclimax4.jpgdeviclimax5.jpgdeviclimax9.jpgdeviclimax10.jpgdeviclimax11.jpg

ble

11 komentarzy

Jestem blada jak sciana, oczy zapuchniete i podkrazone jak u Sanjaya Dutta, rozmazany makijaz wczorajszy, usta tez spuchniete i popekane, aaa i nos zatkany. Zaraz pojde sie wymocze w kapieli z olejkiem lawendowym. Stopien zaawansowania balaganu i ogolnego syfu w mieszkaniu jest zastraszajaco wysoki. A ja nawet nie wiem od ktorej strony, w jaki sposob sie do tego zabrac bo normalnie sie wzdrygam na sama mysl o sprzataniu. Wszystko w nieporzadku totalnym – lekarstwa, ksiazki, lyty, notatki, kosmetyki, ciuchy, kuchnia, papiery, jednym slowem ogarnac tego nie idzie. Czytam „Pachnidlo” jak na ironie obsikane przez Ambiego. Ksiazka zbyt ciekawa i proszaca sie o dokonczenie, ze nie idzie jej wyrzucic z powodu rozkosznej plamy kociego moczu. Zgroza mnie bierze z balaganem z tym wszystkim, nie ogarniam

aha oto kolejne powody dla ktorych trzeba kochac indyjskie kino rozrywkowe, zwlaszcza te sprzed dwudziestu lat:
Untitled-3-1.jpgUntitled-5.jpgUntitled-37.jpgUntitled-26.jpgUntitled-13-1.jpgUntitled-12.jpg

ueeeeeee

5 komentarzy

rzadko ostatnimi czasy placze ale dzis normalnie dalam czadu (z placzem) i teraz mi tak lekko i lepiej jest.
Bo ogolnie zla bylam ze mam dzien w plecy, przez to ze wczoraj dalam sie namowic na Tygmont, ani sie szczegolnie dobrze nie bawilam i musialam opuscic przefajny bolly-zlocik u Aśka, no ale obiecalam i chcialam wesprzec wazna dla mnie osobe. a dzisiaj boli glowa, spanie w dzien, zmeczenie, lenistwo potworne, wszystko uwiera,blee
dzisiaj musze obejrzec jakies bolly, np Khakee, albo kolly ale poki co nie Pithamagan bo to to trzeba w towarzystwie obejrzec, na dwa razy – z Askiem i z Jagodka (dokonczyc:))
cos lekkiego latwego i przyjemnego.
I nie wiem jak rozwiazac kwestie BD, mam wtedy zjazd, a jechac musze chocby sie palilo i walilo – pokazac sie na jezykoznawstwie i pogadac z Pitrusem o magisterce (na pewno przemoc, na pewno Azja wiec kto inny ma mnie promowac;D?)
Moze chociaz na sobote pojade i wroce na impreze, ale w niedziele na osma mam wazne cwiczenia z filmu wspolczesnego:(
Wymyslilam tez ze jak skoncze studia to sie walniemy z malzonkiem do Londynu, nasze mieszkanie bedzie na nas zarabiac (spokojnie ze 2 tysie nam beda do kieszeni wlatywac), M bedzie robil zdjecia do gazety a ja sie bede szkolic w jakiejs porzadnej szkole make upowo-modowej. Ten pomysl mi sie podoba. Dwa lata zeby sie przyszykowac na jego realizacje.

achhhhh

Brak komentarzy

Potwornie bola mnie miesnie…
kupilam kolejna torbe i nowy portfel, bo stary zostal wczoraj obsikany przez Ambiego co przyplacilam atakiem nerwowym.
Zakochalam sie wlasnie w zapachu Poeme na mojej skorze, nigdy nie sadzilam ze ten zapach moze mi sie tak podobac, dostalam odrobine w paczce od panny z wizaz.pl z wymiany zupelnie przez przypadek mi go dolozyla do paczki, psiknelam na nadgarstek i normalnie tu odjezdzam … po prostu moja skora go kocha
nie to co np Narciso Rodrigueza ktory choc piekny sam w sobie na mnie pachnie jak mydelko kwiatowe…
W tym miesiacu pracuje jako stylistka dla Forum
tak naprawde to nowe rewiry dla mnie, ale zaczyna wciagac …jakby wspolpraca sie przedluzyc miala bede walczyla o nowe zrodla ciuchow, aczkolwiek ponoc niechetnie wypozyczaja ciuchy agencjom, podczas braku gwarancji kiedy i gdzie i czy w ogole sesja sie ukaze…
ukaze sie czy nie, zajebiste folio rosnie, mozna poznac rozne mniej lub bardziej ukulturalnione postaci, no i przede wszystkim zarobic calkiem przyzwoicie.
ale wciaz cierpie na frustrata gdy przegladam prase kolorowa i mam straszliwa chcice aby wreszcie ujrzec tam swoje nazwisko przy co lepszej sesji (make up)…

bum

9 komentarzy

cos ostatnio we mnie peklo i wlaczyl mi sie tryb neurotyczny pt frustrat, spanie, wszystko uwiera i wkurwia, etc

za miesiac bede miala nowa tozsamosc na papierze tzn teoretycznie juz ja mam, ale nie legitymuje sie nia jeszcze…

olalam juz sprawe tego, ze nie sprzatam – bedziemy angazowac pania z Ukrainy bardzo sympatyczna

Martwie sie troche jak to bedzie z Bombay Dreams po powrocie, ekipa sie jakos rozproszyla… Koryna w Indiach…poza tym teraz ten caly bollywood to sie masowa robi, wyskakuja jak grzyby po deszczu inne imprezy (ale i tak my bylismy pierwsi)
ja jestem introwertyczka i bawilam sie na BD tak dobrze glownie dlatego ze mnostwo znajomych bylo, a teraz to sie jakos rozpierzchlo, zmasowilo, juz nie ma ze spontan zryw i swojsko …

a w ogole to wzielismy slub w tym samym tygodniu, co Suriya i Jyothika!
sjo110906_77.jpg

jak nic to omen ;DD

uwielbiam rano i wieczorem upajac sie kosmetycznymi rytualami, to taaakie przyjemne jest:)
i zaraz takowy, wieczorny przedspaniowy poczynie, tylko dokoncze ogladac Taste of tea, gdzie aktualnie gigantyczny slonecznik przeslania ekran…

Ziona

Brak komentarzy

Dawno nie pisalam a powinnam na gorraco:D
wiec – nie jestem juz Górska tylko Straszewska i cwicze nowy podpis:D
mam piekna obraczke ktorej w ogole nie czuje na palcu:)
bylo milo spokojnie i klimatycznie, najfajniej jak moglo byc:D
wieczor panienski zapamietam na dluuugo dzieki moim niezawodnym cudownym organizatorkom tegoz przedsiewziecia na czele z Martuszka.
Niestety po slubie przyszly przeszkody same: nie mozemy zrobic pleneru slubnego bo tak usyfilam kiece ze nie dalo rady uprac na dzis, nici z eventu z Lorealem i musze sie zglosic na nastepna pomniejsza impreze, nie ukaze sie poki co ‚moja’ sesja zdjeciowa z komisarzem Zawada bo ‚Na Zywo’ schodzi z rynku, no i najlepsze- na prozno jechalam do Kra na film polski bo profesor nie byl swiadom jakobym miala zdawac poprawke 20tego wiec jade 4tego …
Pod gorke wsio idzie:(
ale chociaz zlozylam wniosek o nowy dowod
A moim aktualnym hitem jest TO CUDO, w dniu slubu odpalilam sobie z 10 razy, ogolnie to sie uzaleznilam …

Moje dzieci

2 komentarzy

znaczy sie koty
maja jak najbardziej filmowe korzenie.
Synek starszy Hiruko, ma je TU (te pelzajace pajaczki z glowami ludzkimi to sa jego patroni)
niestety a moze stety moj kot odziedziczyl wiele cech po nich:)
boje sie ze ten sam los moze spotkac Ambiego (mam nadzieje ze tak si jednak nie stanie)
Ambi ma swoje korzenie TU :)
aczkolwiek ja mysle ze nie dopadnie go ciezka nerwica natrectw jak tego pana w koczku …i ze jak sie zeslosci to mu oczka nie zostana przesloniete firana…

aha i dziko pozadam tego filmu

Ambi juz u nas jest. Malenkie ciekawskie cudenko. Umie glosno mruczec i fuka na Hiruko. Bo Hiruko go atakuje, ale on nie pozostaje dluzny.
ambiszafkanabuty.jpgambihiruko.jpg

nie wiem, gdzie teraz siedzi…
Stala sie rzecz straszna. Zaspalam na dzisiejszy egzamin z filmu polskiego, zatem zamiast siedziec w intercity do krakowa siedze w szlafroku w domu cala skolowana

musze sie wyciszyc dzisiaj, wczoraj bylam ustalac menu we Fliku i kto tam byl rownoczesnie? Doda z Radziem z psiaczkiem i rodzicami:)) z tego co widzialam to chyba ploty o kryzysie mocno przesadzone bo gruchali jak golabki.

wczoraj obejrzalam wreszcie cos nie polskiego, a ‚skosnego’ – Shutter z Tajlandii :)
film boski, uwazam ze lepszy niz The Eye
jezyk tajski dziwnie mi przypomina tamilski albo ja juz spaczona jestem;D
niby patenty niektore ograne dla tych co jak ja j-horrorami rozpuszczeni, ale zato jak pieknie zrealizowane! mozna sie przestraszyc, nawet jesli sie widzialo niejedna ‚skosna’ tego typu produkcje. ogolnie bardzo, ale to bardzo dobra rzecz, cudne zdjecia, wciagajace, motyw zemsty zza swiatow oczywiscie…

shutter_poster.jpgshutter6.jpg

bosz ale skolowana jestem… trudno, moze tak mialo byc ze egzamin mam zdac po zamazpojsciu?

ach jestem bardzo ciekawa Invisible Waves, koprodukcja holendersko-tajsko-koreanska-jakastam (ten sam rezyser co ‚Last life in universe’), Asano w glownej, mrocznej (!!) roli, Doyle za kamera …

1145270411.jpgb29026966.jpginvisible_waves_2.jpg
:D


  • RSS