Ambi juz u nas jest. Malenkie ciekawskie cudenko. Umie glosno mruczec i fuka na Hiruko. Bo Hiruko go atakuje, ale on nie pozostaje dluzny.
ambiszafkanabuty.jpgambihiruko.jpg

nie wiem, gdzie teraz siedzi…
Stala sie rzecz straszna. Zaspalam na dzisiejszy egzamin z filmu polskiego, zatem zamiast siedziec w intercity do krakowa siedze w szlafroku w domu cala skolowana

musze sie wyciszyc dzisiaj, wczoraj bylam ustalac menu we Fliku i kto tam byl rownoczesnie? Doda z Radziem z psiaczkiem i rodzicami:)) z tego co widzialam to chyba ploty o kryzysie mocno przesadzone bo gruchali jak golabki.

wczoraj obejrzalam wreszcie cos nie polskiego, a ‚skosnego’ – Shutter z Tajlandii :)
film boski, uwazam ze lepszy niz The Eye
jezyk tajski dziwnie mi przypomina tamilski albo ja juz spaczona jestem;D
niby patenty niektore ograne dla tych co jak ja j-horrorami rozpuszczeni, ale zato jak pieknie zrealizowane! mozna sie przestraszyc, nawet jesli sie widzialo niejedna ‚skosna’ tego typu produkcje. ogolnie bardzo, ale to bardzo dobra rzecz, cudne zdjecia, wciagajace, motyw zemsty zza swiatow oczywiscie…

shutter_poster.jpgshutter6.jpg

bosz ale skolowana jestem… trudno, moze tak mialo byc ze egzamin mam zdac po zamazpojsciu?

ach jestem bardzo ciekawa Invisible Waves, koprodukcja holendersko-tajsko-koreanska-jakastam (ten sam rezyser co ‚Last life in universe’), Asano w glownej, mrocznej (!!) roli, Doyle za kamera …

1145270411.jpgb29026966.jpginvisible_waves_2.jpg
:D