mimoto blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2006

no wlasnie! Rajnikanth to tamilski Big B, ichniejszy Bog i guru, ach a ja zyjaca w blogiej nieswiadomosci dopiero sie z nim zapoznaje … zaraz przystapie do kontemplacji jego wielkiego ‚come backu’ czyli Chandramukhi… No on w ogole to Tamilem z krwi i kosci wcale nie jest ale stal sie ikona kollywoodu i idolem nizszych kast (wyglad go do tego predysponowal), specjalizowal sie w rolach komediowych i filmach akcji…mi wystarczylo zobaczyc slynne ‚smigielko’ nozka w Chandramukhi oraz uslyszec LAKALAKALAKALAKA (M ma taki dzwiek smsa w telefonie) aby poczuc choc ulamek jego Potegi…
Slynnym patentem Rajniego jest jego styl zapalania papierosa: podrzuca go do gory po czym lapie buzia i zapala. Nie wiem czy w Tamil Nadu juz obowiazuje zakaz pokazywania palenia tytoniu w filmach, ale w Chandramukhi on to robi, ale z guma do zucia ;D
Dodam ze sam Aamir Khan nam ujawnil, ze jego idolem i autorytetem jest wlasnie Rajnikanth :D
no, a tu mala galeryjka Tamilskiego Boga:
najpierw najnowsze oblicze czyli Chandramukhi:
26032005_42.jpgrajini3.jpg
a teraz starocie:
r37.JPGr38.JPGr69.JPGr76.JPGr93.JPGr117.JPGr162.JPG

no! a tak a propos tamil kina to w Zakopcu dowiedzialam sie oczyms, co oficjalnie zostalo potwierdzone dopiero przedwczoraj/wczoraj – czyli: bedzie hindi remake Ghajini!!!!! i …Aamir zagra role Mojego Ukochanego Suryi!!!hmm musze przyznac ze poki co pasuja do siebie bez watpienia wzrostem (Aamir mierzy bowiem 165cm!!) oraz rozmiarem galek ocznych):
RDB_PREMIERE270106_17.jpgstill1.jpg
a tu Surya w Ghajini:
gajini170805_6.jpggaji211005_3.jpg
haha, Aamir sam przyznal ze musi teraz sporo pakowac zeby przystapic do pracy, i ze raczej widzialby Salmana w tej roli
no ale Surya go osobiscie przekonal :D!!!
a w ogole to straszne rzeczy sie dzieja… Salmanek idzie na 1 ROK DO WIEZIENIA!!!za zastrzelenie 2 antylop przed 8ma laty :(
v12.jpg

bum

2 komentarzy

Jestem paskudnie chora. Taka cene zaplacilam za zakopianska przygode ;/ hehe w zasadzie to sie powaznie wahalam czy jechac, a tymczasem czekaly nas audiencje z Aamirem Khanem i Kajol (i boskiego Rishiego tez zlapalismy ale tylko na chwile), a ja moglam wykazac sie swoja bolly-wiedza i bolly-pasja przed ekhm no jakby nie patrzec najbardziej ‚zainteresowanymi’ ;)uzyskalam wiecej informacji niz przez wielomiesieczne lektury magazynow o kinie hindi,hihi.
No, ale o czym innym teraz. Wczoraj skonczylam czytac WYZNANIA GEJSZY
0679781587.01._PE48_.Memoirs-of-a-Geisha
jednym tchem, zachwycajaca ksiazka, jedna z najlepszych jakie w zyciu czytalam – acz bolesna i okrutna … Tak sie sklada ze wlasnie wchodzi film na jej podstawie, a ja … waham sie czy isc bo jak nic bede krzywo nan patrzec i na pewno uwazac bede go za karykature/splycenie mojej ukochanej powiesci. Juz teraz widze po fotach, ze niestety tylko dwie role zostaly (przypuszczam) dobrze obsadzone… Sayuri ma grac Zhang Ziyi
111geisha111.jpg
w roli Hatsumomo faktycznie idealna powinna byc Gong Li:
geisha_013.jpg
ale na litosc boska, jak mozna Michelle Yeoh dac jako Mamehe????! przeciez Yeoh w ogole na klasyczna gejsze nie wyglada a juz co dopiero na chodzaca porcelanowa posagowa lalke?!
albo calkiem gladkiego i normalnie wygladajacego pana jako Nobu???!
pomine lica Mamy czy Doktora Kraba …no jakies pomylki…
ja rozumiem ze film ma byc piekny kolorowy i w ogole, ale w powiesci nie o to przeciez chodzi …
no niewiem, moze pojde do kina dla samej tylko przyjemnosci pastwienia sie nad obsada ;DDD
No chyba ze to ma byc ‚wariacja na temat’… poczekamy, zobaczymy

rishikapoor-1b.jpgP1010022.jpgphoto.cms?msid=1179877mariagefajf.jpgObraz526.jpgP2142212.jpgaamirkhan.jpglagaan.jpgObraz533.jpg

no, tatrzanski Kaszmir:
Obraz516.jpg

:P

Brak komentarzy

ten pan byl posiadaczem najmocarniejszego wejrzenia na Ziemii:

IMG_3012.jpg

a w ogole to…
chce taka kiece na slub, tyle ze turkusowa i chyba satynowa:

yellowstrapless002.jpg

i chce mi sie spac, zaraz wiec to uczynie…

ech

Brak komentarzy

Zauwazylam ze jestem uzalezniona od negatywnych emocji. Ze nakreca i laduje mnie to co zle – np przykre wspomnienia, albo wkurw na cos. Podobna sztuke chcialabym opanowac z przyjemnosciami…
a w ogole to…
popsulo sie dzis metro na Ursynowie – jak na dloni pokazal ten incydent ze ta jedna bidna linia jednak jest poki co jedynym ratunkiem na cale multum niewygod zwiazanych z poruszaniem sie po stolicy … dzikie tlumy na przystanku, potem w ‚egzotycznych’ liniach autobusow, ogolne zamieszanie – do centrum jechalam ponad godzine.
Alez sie rozpiescilam przenoszac sie z Rem na Powisle – wtedy 1,5h w busie to byla norma, metrem rzadko jezdzilam a teraz trace rownowage w takich sytuacjach jak ta powyzej

nic to, kupilam zajebisty gadzecik:
P119702_hero.jpg
paletke do brwi Sephory – cacuszko.
cudo o tyle, ze zadna kredka ani cien ja dotad nie wygladaly na brwi zbyt naturalnie a to mozna dopasowac kazdemu. no i wosk do tego:)

:P

4 komentarzy

Wlasnie po bojach z Józiem Lejtesem naszly moja glowe rozwazania pt który z bolly ‚aktorów’ jest najwiekszym kuriozum…
Mam trzy typy:
Uday Chopra:
still3.jpguday-chopra-06-g.jpg

Vivek Oberoi zwany Vivkiem-Grzywkiem
3.jpg1.jpg

Shahid Kapoor
normal_shaid0vb.jpg0102200580041yx.jpg

kurde nie wiem, kazdy na swoj sposob masakryczny, ale ktory najbardziej zdecydowac nie moge :)


  • RSS