mimoto blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2005

och ja chcialam tylko napisac ze jestem wielka wielka wielka przeogromna wielbicielka Wilka i Zajaca:)
bo ogladalam sobie dzisiaj:)

znalazlam tez piekne screeny:
01.jpg07.jpg09.jpg13.jpg

jestem tez pod ciezkim wrazeniem filmu KILLER CONDOM
film TROMY wiec wiadomo o co chodzi:))
790357998432.jpg

a tak w ogole to … DON MYM PANEM:D
a dlaczego?
a DLATEGO
Picture2.pngPicture17.pngdon_still.jpgreklamaliscia.jpgpieknimezczyzni.jpg
a zreszta TU JEST CUDNA GALERIA

a na koniec kultowy Donowy FILMIK:D
i jeszcze jeden
i jeszcze jeszcze jeden (tak sie bije prawdziwy mezczyzna
(mniejsza o teksty, ale o wizje chodzi:))
tak wiec idealem posrod idealow jest DON czyli kto??no kto?? Amitabh BAchchan oczywiscie:D

wiec:
nie mam wyrzutow sumienia gdy bywam zlosliwa wredna i ogolnie paskudna (czasami) chyba glownie dlatego ze na swej drodze spotykalam wiele ludzi ktorzy takowoz wobec mnie sie zachowywali – jedny slowem, taki lajf po prostu
tiaaaa, to brzmi jak wytlumaczenie zjawiska fali w wojsku
ale taki to mechanizm, alem genialna zem sobie go uswiadomila na ‚wlasnej skorze

w swoim zyciu robilam i czesciowo nadal robie cale mnostwo rzeczy sprzecznych z tym, jaka jestem – taki mix buntu i autodestrukcji: najlepszy przyklad-moj 2 letni okres mieszkania w krakowie, a zwlaszcza rok drugi: uzywki uzywki jeszcze raz uzywki, romanse romanse jeszcze raz romanse i imprezy imprezy jeszcze raz imprezy(a przecie: a)uzywkami sie brzydze b)stabilizacje uczuciwa cenie ponad wszystko c)zycie towarzyskie lubie najbardziej w formie spotkan z najblizszymi osobami)-swiat wirowal a ja spadalam w przepasc i teraz mam ‚spadek’po Krakowie pod tytulem zapalenie stawow;/
a teraz na przyklad wciaz jestem balaganiara sprzatac nie znosze planowac nie umiem systematyczna nie jestem, a przeciez lubie porzadek lad i jak wsio jest zorganizowane

no a w ogole to:
nie cierpie golic nog,brrrrrrr – moze jak bede miec kase to laser sobie zafunduje
uwielbiam smarowac sie pachnacymi kremami
najbardziej na swiecie lubie dostawac (i wydawac kase na) kosmetyki i perfumy :D
i ogladac Bollywood na dvd na telewizyjnym ekranie;))

a w ogole to, podoba mi sie Takeshi Kaneshiro:
200px-KaneshiroTakeshi.jpg

ale nigdy nie przebije w mym serduchu Tadanobu Asano:
electricdragon7.jpg (tu w filmie Electric Dragon 80,000 V

:))
no ide smazyc pierogi z wigilii

Brak komentarzy

nikomu nie skladalam zyczen swiatecznych bo swiat nie cierpie.
bo swieta to rodzina. a ta mi sie zle kojarzy. a konkretnie dwie osoby:ojciec i matka mojego ojca. oni niejako zatruwaja calosc, co ma cale mnostwo zlozonych i nieprzyjemnych konsekwencji.
obrzydliwa dulszczyzna w czystej postaci. zaraza.
a caly feler polega na tym, ze mi zajebiscie trudno sie z tym pogodzic, bo chocby niewiem co dobrego sie ze mna dzialo to ciagle wraca.
a swieta to wlasnie taki czas, kiedy wraca ze zwiekszona sila.
prawde mowiac w szykowaniu wigilii uczestniczylam tylko i wylacznie po to, zeby pomoc matce. no i dla dziadka i dla siostry.
ja nie chce zeby ten caly syf wracal.
obecnie zyje mi sie calkiem dobrze, ale takie okolicznosci jak swieta burza ow spokoj.

och jej

Brak komentarzy

no, dzisiaj o dwoch filmach ktorych pozadam

pierwszy to BLUFFMASTER (uprasza sie o penetracje owego sajta)
normal_2.jpg
z boskim Abhishekiem Bachchanem, ktory porazil mnie swoja interpretacja utworu ‚Right here right now’ (czyli bauns w bolly stylu) – klip do obejrzenia TU (na miejscu pierwszym w owym notowaniu, aby go zobaczyc jak najszybciej klikac na klip 3)
rhrn29jd.gifrhrn37bi.gif
obok Abhisheka w rolach glownych wystepuja:
moje wielkie odkrycie z filmu „Masti” niejaki RITESH DESHMUKH
still13.jpg

oraz, imho sliczna, Priyanka Chopra (w moim wieku jest, i miss swiata byla)
bluf_021105_1.jpg

no ale nic to, drugi film to prawdziwe meskie kino, nie ma przebacz: EK AJNABEE
zwlaszcza ze utworem promujacym film jest twardy gangsta rap (oczywiscie w hindi jednak przelamany wstawkami w stylu ‚son of the bitch’) w wykonaniu, najtwardszego z twardzieli czyli Sanjaya Dutta (oczywiscie z papieroskiem w buzi i giwera w raczce, aha i dziarami na ramionkach)
still23.jpgTU linki do trailerow (trailer 2gi to klip z Sanju)
w ogole muza z Ek Ajnabee zabija:)
(na oficjalnej stronie do ktorej podalam linka mozna posluchac, ja ubostwiam, obok rapu Sanju tytulowa piosenke)
jednak najistotniejsza zaleta owego obrazu jest to, iz glowna role gra w nim Zeus bollywoodzkiego Olimpu, czyli AMITABH BACHCHAN (zreszta tatus adonisa, ktory jest herosem Bluffmastera)
jak wiadomo wtajemniczonym Big B trafil ostatnio do szpitala z powodu zapalenia okreznicy (cholera mialam strzelic wiersz pochwalny, oczywiscie wplatajac watek okreznicy, ale zapomnialam:/), w zwiazku z tym byly pielgrzymki do owego szpitala jak rowniez pojawil sie plan wybudowanie mu swiatyni
01.jpg22.jpg

uff, a tymczasem M zmienia prace i bedzie urlopik a pozniej wieksza kaska:))

och a na koniec tatus i synek jakies 29 lat wczesniej
normal_32.jpg

niech za zawartosc tej obszernej notki pozostana wynalezione przeze mnie foty a na nich lica bohaterow:

28.tif.jpg0083%20srikanth.jpgBambarakkannalae_41.jpgpetro050905_800_5.jpgAjithu%20-12.jpg

Moj luby czyli Surya
aaru061205_34.jpg69162.htmlaaru040805_7.jpgAnn_160605_30.jpgs04052005_12.jpggodfather300505_1.jpgkokki241005_7.jpgkokki241005_5.jpgvijayaganth260705_20.jpg15042005_12.jpg09012004_18.jpg

Stracilam glowe
Moje zycie sie zmienilo
Mam swoje Bostwo
:))

a wraz z tym faktem rozpoczelam swoja przygode z kinem tamilskim

a to konretna przyczyna wybuchu mojej dzikiej i nieokielznanej namietnosci
film GHAJINI
a tak swoja droga to tamilska wersja Memento:)

a to obiekt moich westchnien
SURIYA

gaji211005_3.jpgstill36.jpgstill48.jpggaji211005_2.jpggaji211005_4.jpggaji211005_25.jpggajini170805_2.jpggajini170805_1.jpg
:D

jednym slowem …
JESTEM ZADNA TAMILSKIEGO KINA!!!!!

lpum!

1 komentarz

nooo, imprezka byla przeboska :D rozprzestrzenianie bollyzarazy idzie nam doskonale:)
bylo kilka interesujacych scenek rodzajowych (min znajomy Hindus zwierzyl mi sie ze swego uwielbienia do Salmana Khana, upalony bohe-chlopiec chcial grac na gitarce ‚do bollywooda’ ale zostal elegancko splawiony, pojawil sie Marcin Meller, etc :)), duuuzo tanca i szalenstw no i mile spotkania z dawno nie widzianymi Marta M oraz czarna Ewa przy tejze okazji :D
zawladnelismy Jadlodajnia i w karnawale bierzemy weekend:)
niestety moj dzisiejszy entuzjazm ostudzil panel dyskusyjny o bollywoodzie w ramach festiwalu czasopism w CSW – szkoda ze Kuba Duszynski sie rozchorowal..bo tak to jedyna osoba majaca cokolwiek do powiedzenia w temacie byl Max Cegielski, ale (jak to zwykle bywa) najdonosniejszy glos nalezal do pana Libery, ktorego od lat nie trawie, nie majacego bladego nawet o bollywoodzie pojecia (kurwa, co ma bollywood do Dynastii albo M jak Milosc?!albo, jeszcze lepiej, to zalozenie ze my Polacy to widzielismy gora dwa filmy)
Max ciekawy poczatek zaproponowal zeby pogadac o obliczach bollywoodu, a ta reszta ignorantow (jak sadze z braku wiedzy w temacie) odeszla od tego na rzecz mdlych i metnych frazesow, majacych chyba tylko na celu stworzenie ‚pozoru’ dyskusji …
pomine polgodzinne opoznienie – poprzedzone ogladaniem performensu z masazu wielkodupnego faceta i jego jekow i stekow,blee

mam ambicje napisac ksiazke o bollywoodzie jak skoncze studia, zeby rozwiac te wszystkie mity uprzedzenia stereotypy w tej kwestii, a zwlaszcza oderwac sie od tych niewiemczemusluzacych porownan z hollywood czy kinem europejskim
tak, magisterke splodze o jakims zagadnieniu, najlepiej o aktorstwie albo gatunkach w bollywoodzie, ikonografii itd …
a to moglo by byc punktem wyjscia do napisania ksiazki konkretnie i do rzeczy ukazujacej to pojecie (ktore obawiam sie dla niektorych jest egzotycznym haslem i etykietka pod ktora fajnie sie podpiac zeby byc trendi czy tam dzezi)

po panelu na szczescie w naszym bolly-gronie udalysmy sie na piwo/kawe i rozprawialysmy z pasja o ‚naszych’ sprawach :D wiele ciekawych rzeczy dowiedzialam sie od Koryny – organizujemy seansik tamilskiego filmu opartego na ‚memento’ :DD – i generalnie dostalam pod wplywem tej rozmowy pozytywnego kopa do zglebiania tematu :D
ale nie mam jeszcze w sobie przekonania zeby isc na indologie, chociaz znajomosc hindi bardzo by mi pomogla (ale w Indiach swietnie mowia po angielsku ;))

a to moje odkrycie
adnansamilivef.jpg

w filmie Garam Masala, podklada glos takim panom:
still14.jpg

a w ogole to chce wygladac jak hinduska:) narazie uskuteczniam make up i ‚ciezsze’ perfumy :DDD

ble

Brak komentarzy

nie pojechalam na zjazd. i chuj ;D
jestem niezorganizowana niesystematyczna roztrzepana
i ogolnie to nie mam kompleksow :D
rozpierdalaja mnie ludzie ‚co nic nie wiedza, a wszystko wiedza’ – musze sie nauczyc z nich smiac coby energii na wkurw nie tracic

a w ogole to spac nie moglam
i w tym tygodniu mialam dwa koszmary (moj kot zawsze wyczuwa gdy sie po takowym budze i sie tuli mruczaco)

wypadl mi wczoraj w nocy snug :(
kanal przeklucia pewnie juz sie zatkal, kurwa mac – a to bylo zdecydowanie najbardziej bolesne klucie w moim zyciu, w dodatku pozniej ciagla walka z ziarnina

nie ruszam dzis dupy z domu, nie chce mi sie
net i bolly-muza mi do szczescia wystarczy

no, Main Hoon Na wreszcie w kinach:)

w zwiazku z owa premiera (rowniez na DVD, na naszej wtorkowej imprezie bedzie mozna nabyc je za 35zl:D)jutro w Gazecie Stolecznej artykul o Bolly-manii nad Wisla, a w nim wywiad z Noktusiem (Mateuszem znaczy sie) oraz z Wally (ktorej oboje zawdzieczamy bolly-uswiadomienie filmowe) !!!

hmm, co zauwazylam na dzisiejszym seansie – przede wszystkim obrzydliwy nalot na zebach SRK, naklejki z Rani i Sanjayem Duttem z ganem i szlugiem w budce telefonicznej, w ktorej sterroryzowany zostaje Plujacy Fizyk

ponadto refleksje mam takie:
Raghavan w interpretacji Sunila Shetty jest obiektem mojej czci (a zwlaszcza siwy kosmyk opadajacy mu na lico):
28sunil2.jpg01sun1.jpg

Sushmita Sen to zajebista dupa (jakbym byla facetem to bym nan leciala bez watpienia)
MainHoonNa2.jpg

jestem fanka Mimi vel Micro Mini:
08.jpg
(a Zajad Khan wzbudza moja odraze …)

a w ogole to … ide spac!


  • RSS