mimoto blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2005

jak w temacie, jestem nim zachwycona:

IMG_2799.jpg

hmm, intryguje mnie fenomen trendi-ciot (tutaj specjal fenks tu miss devilka:*), otoz jest to grupa spoleczna w stolicy nader wysoko postawiona i bardzo na czasie – zajebiscie jest byc u nas pieknym zadbanym chlopcem o orientacji homoseksualnej, od razu wzrasta twoja wartosc towarzyska (i rynkowa jesli idzie o trendsetterow). otoz owa grupa spoleczna ostentacyjnie pokazuje reszcie spoleczenstwa ze jest od niej lepsza, ladniejsza, bardziej atrakcyjna, bardziej otwarta na swiat, wrazliwsza, bardziej uzdolniona, efektowniejsza etc. tworzac oczywiscie hermetyczna spolecznosc, ktora pokazuje wszem i wobec narcystyczne przekonanie o swej ‚lepszej jakosci’ ale do siebie dopuszcza tylko wybrancow (vide bramka w Utopii). oczywiscie tacy chlopcy, na pewno rowniez przez czynnik niedostepnosci, ale zarazem otwartosci (mix dystansu i otwartosci wlasnie zawsze robil piorunujace wrazenie) stanowia nie lada kasek dla niewiast – co wynika z mej obserwacji, bynajmniej nie tylko wsrod miejskiej bananowej mlodziezy (vide gigakordon wielbicielek w wieku przed oraz emerytalnym pewnego mego wspolpacjenta w ‚sanatorium’)
slowko lans kojarzy sie oczywiscie w pierwszej kolejnosci, a jak lans to i warszawka…
coz, ja jako mloda atrakcyjna swiatla i ukulturalniona warszawianeczka o dziwo nigdy nie mialam glebszej stycznosci z tym srodowiskiem, acz czesto miewalam wrazenie ze tak ‚nie wypada’.
zastanawiajace, ale nic to.
lektury ksiazeczki o introwertyzmie ciag dalszy – oczywiscie coraz wieksza swiadomosc ze to o mnie, ze mam inny mozg niz chcialam zawsze miec;), ze nie jestem hedonistka oj nie, nie mam ciagot do uzywek ani ekstremalnych przezyc (jedynie, o ile mozna nazwac to ‚ciagota’, ja bym nazwala uzaleznieniem, w ramach mego masochizmu pt nerwica natrectw hehe), nie cierpie tlumow, zle sie czuje gdy mam dzialac spontanicznie (wstret do podrozy stopem), genialna pamiec (mimo wszystko niestety), nadwrazliwosc na wszelkie bodzce, bujna wyobraznia, przenikliwosc – o prosze,jaka jestem zajebista,ha!i jeszcze ze kocham spac i czesto pamietam sny:)
a teraz zabieramy sie do pracy,buuu
hiruko na ekranie lezy i rozczapierza lapeczki, tzn paluszki, i az mnie swedza zeby takie to slodkie jest

ach

12 komentarzy

w tej chwili jestem mocno podekscytowana, gdyz wrocilam z biblioteki a tu …:D przyszla paka z filmami wiadomej produkcji:))) sa to: SARKAR (z surowym Big B i zarosnietym jego synkiem),VEER ZAARE (SRK – moj bog, zinta, paskuda rani, big b: najbardziej wyczekiwany film,aaaach) SHAKTI-THE POWER (aaaaaaach SRK plasajacy w siatkowym podkoszulku, caly porosniety zarostem jeszcze wiekszym niz w devdasie), oraz BUNTY AUR BABLI (abhishek, paskuda rani no przede wszystkim big b, ach w polityce byla kiedys wzmianka o paleniu tytoniu o jakims zakazie czy cos w indiach – i byl na focie plakat z big b z fajkiem z tego filmu)
ale do rzeczy – marta pozyczyla mi lopatologiczna nieco ale ciekawa ksiazeczke ‚introwertyzm to zaleta’ no i faktycznie, dochodze do wniosku ze jestem stuprocentowa introwertyczka,hehe
wyladowalam dzis na koszykowej w celu rozpoczecia rzetelnej lektury naukowych i madrych ksiazek do egzaminu z socjo kultury – dzis byl fromm i ‚ucieczka od wolnosci’ i tu sie przerazilam okrutnie, bo po lekturze rozdzialu o mechanizmach ucieczki nabralam swietego przekonania ze jestem masochistka. pod wzgledem psychicznym, ale nie seksualnym. esencja masochistki ze mnie. wielkie buu
moze mnie z masochizmu wlasnie lecza??
hmmm… jestem przeciazona mysleniem o zlozonosci ludzkich zachowan wiec z rozkosza oddam sie zaraz w objecia SRK jako Veera:)

veer.jpg

Hiruko

5 komentarzy

oto najcudowniejsze stworzenie na ziemii
jam jest jego mamusia, on moje dzieciatko
mieciutki
rozkoszny
mrrrrrrrruczacy
subtelny
szybki i zwinny o gibkosci pozwalajacej na czyny karkolomne
jest ze mna od poczatku mojego nowego zycia
lezy teraz i spi na tym komputerze z ktorego pisze posrod porozrzucanych smieci w mym pokoju
ma czarne poduszeczki, najwrazliwsze i najpiekniejsze i najdelikatniejsze pod sloncem
jego czy to ideal narzadu wzroku
najbardziej fascynujaca istota jaka jestem w stanie sbie wyobrazic
jest czescia mnie, a ja czescia jego:

hiruko.jpg


  • RSS